Od tego się zaczyna
Te same pieniądze, mocniejsza reklama
Za każdą reklamę w Google Zakupach Google pobiera prowizję. To pomniejsza siłę Twojego budżetu, zanim reklama w ogóle zawalczy o klienta. Z CSS tej prowizji nie ma. Nie płacisz przez to mniej. Po prostu te same pieniądze działają mocniej. I z tego bierze się cała reszta.
Gdy decyduje Google
Płacisz tyle samo, sprzedajesz więcej
Gdy stawki ustawia Google, automatycznie, na rachunku nie zobaczysz niższych kosztów. Google widzi, że Twoja reklama radzi sobie lepiej, więc pokazuje ją częściej. Płacisz tyle samo, a masz więcej sprzedaży. Tak samo działa to w kampaniach Performance Max.
Gdy decydujesz Ty
Kiedy stawki ustawiasz sam
Jeśli stawki ustawiasz ręcznie, masz wybór. Możesz je obniżyć i zapłacić mniej za to samo miejsce. Albo zostawić jak są i za te same pieniądze dostać więcej kliknięć i wyższe miejsce. Ty decydujesz: niższy rachunek czy więcej ruchu.
Prosty start
Włączasz i działa
Nie musisz niczego u siebie przebudowywać. Zostawiasz swoje kampanie i Merchant Center tak, jak są. CSS po prostu się włącza, zwykle w jeden lub dwa dni. Od tego momentu Twój budżet pracuje mocniej.
Dokąd trafia klient
Kliknięcie w „Przez" zostaje przy Tobie, nie wraca do Google
Pod każdą reklamą w Google Zakupach jest mały napis „Przez…". Domyślnie stoi tam „Przez Google" i kliknięcie wraca do Google, obok reklam konkurencji. Z CSS masz tam swój szyld: „Przez Sembot" (a agencja własną nazwę, na przykład „Przez Twoja Agencja"). Wtedy kliknięcie prowadzi do porównywarki Sembot, gdzie klient widzi produkty pasujące do wyszukiwania, w tym Twoje, i stąd przechodzi do Twojego sklepu. Ten ruch jest bezpłatny.